Wczasy - Moje wspomnienia z wczsów!
Mam bardzo miłe wspomnienia z wczasów. Byłam na wczasach w Karpaczu. Zawsze chciałam pojechać w góry. I to sie spełniło. Pojechałam tam z moimi rodzicami. Było super, ciekawi ludzie i miła atmosfera, aż chce się żyć. Na wczasy Pojechaliśmy do Karpacza w zimie kiedy to ja miałam ferie zimowe. Nasz pobyt w Karpaczu był dwu tygodniowy. Bardzo szybko zleciał mi ten czas, a na koniec naszego pobytu nie chciałam wyjeżdżać. W Karpaczu nauczyłam sie jeździć na nartach. Sprawiło mi to ogromną przyjemność. Oprócz tego, że jeździłam na nartach zwiedzałam różne ciekawe miejsca. Bardzo spodobał mi sie Kościółek Wang, który jest taki słynny. Dowiedziałam sie jak on się tu znalazł. I poznałam jego całą historię.
Wczasy to właściwy moment na wypoczynek i relaks. Ja odpoczywałam świetnie na nartach, a przy okazji miałam wielką frajdę. Z rodzicami byłam także w schronisku Samotnia. Bardzo mi sie tam podobało, jak tam byliśmy to mogliśmy oglądaj narciarzy zjeżdżających z góry do Małego Stawu. To cudowny widok. Karpacz to bardzo ładne i urocze miasteczko, chciałabym przyjechać tu także na drugi rok. To były cudowne wczasy, które będzie mile wspominać i mam nadzieje, że moi rodzice też są z tych wczasów zadowoleni.