Pobierowo - zielona szkoła

Jako wychowawca klasy musiałem zorganizować dla swoich dzieci pobyt na zielonej szkole. Rodzice wybrali Pobierowo, bo to z jednej strony nad morzem a poza tym, pachnący sosnowy las z drugiej strony. Z moich wakacyjnych wypraw do Pobierowa pamiętam ośrodek Pobierowo, bo przechodziłem obok nieraz, ale nie wiedziałem, że jest aż taki elegancki. Potem, gdy z kierownikiem się już dobrze poznaliśmy, to dowiedziałem się, że obiekt po sezonie musi ratować się właśnie takimi przedsięwzięciami, jak zielone szkoły. W ten sposób zarabiali przecież ładne pieniądze. Dzięki temu i cena nie była wysoka i dzieciaki zakwaterowane były w pokojach dwuosobowych z łazienkami i telewizorami. Dla takich dzieci to duży luksus, bo z reguły na kolonie, obozy, ferie i zielone szkoły wybiera się dla młodzieży domy o niskim standardzie. Ten pobyt w Pobierowie był naprawdę świetny. Przerobiliśmy cały materiał, który trzeba było przerobić w 10 dni i przez dwa tygodnie podopieczni mieli labę. Dużo zwiedziliśmy. Zaszczepiłem w nich chyba bakcyla i będą chodzić po szlakach turystycznych, jak my podczas tego pobytu po szlakach nadbałtyckich.

Pobierowo
Warto zobaczyć:



Relacje:
Szczyrk - wspomnienia ze Szczyrku
W zeszłym roku latem byłam u koleżanki w Szczyrku. Honorata mieszka ze swoimi rodzicami i rodzeństwem w pięknym, góralskim domu...

Rewal - Mały Rewal.
Ciekawa jest gmina Rewal. Najczęściej siedzibą gminy zostawała największa osada. W przypadku Rewala tak nie jest. Pobierowo...

Sopot - Opera Leśna i Szpilman.
Bardzo lubię spacery po Monciaku. Tam wszystko jest w innym wymiarze. Sopot ma Monciak, a Paryż, Pola Elizejskie. Jeśli komuś wydaje...

Karpacz - sylwester
Tak hucznego Sylwestra nie pamiętam. Karpacz dosłownie pękał w szwach. Kiedy zajechaliśmy tam w drugi dzień świąt, to zastaliśmy...

Mielno - wylegiwanie się
W Mielnie było nam tak dobrze, że nie chciało się wyjeżdżać, ale tak to już jest na tym świecie, że wszystko, co dobre, szybko...