Puck - Wspomnienia z rewelacyjnego Pucka
Wyjątkowo rewelacyjnego wydarzenia byłem widzem , będąc w tamtym roku nad Bałtykiem Zwiedzałem Puck bo koledzy mocno zachwalali to nadmorskie miast. Akurat trafiłem na wielkie święto. 28 czerwca, w uroczystość Apostołów Piotra i Pawła do puckiego kościoła pod tym wezwaniem przychodzą pielgrzymi ze wszystkich miasteczek zatoki gdańskiej. Jest to jedyna w swoim rodzaju pielgrzymka bo odbywa się nie na pieszo, ale na kutrach. Przypływają mieszkańcy tych okolic ale i wczasowicze pożyczają łodzie i płyną wraz z nimi. Wypoczynek w spokojnym miasteczku pewnie jest przyjemny ale ja to prawdopodobnie umarłbym z nudów. Lubię spędzać wczasy wśród ludzi, tam, gdzie coś się kręci. Rewelacyjnym miejscem na wczasy jest dla mnie
Puck . Tu można się wyszumieć. Łatwo tu o dancing i inne atrakcje.
Puck noclegi oferuje tak rozmaite, że absolutnie każdy wybierze tu coś odpowiedniego dla siebie. Pubów zaś jest takie mnóstwo, że nawet najwybredniejszy smakosz nie będzie zawiedziony. Długo nie rozumiałem co to jest rzeczywiste surfowanie. To słowo nieodmiennie kojarzyło mi się jedynie z komputerem. Kiedy więc spostrzegłem tam Puck noclegi i wyczytałem, że to najlepsze miejsce do nauki surfingu postanowiłem tam pojechać. To prawda - trafić tam szkołę pływania na desce to żadna sztuka. Okazuje się, że i chwycić trochę tego sportu jest raczej dość łatwo. A może to tylko Puck sprawia, że prawie wszystko tu idzie bez wysiłku? W każdym razie ja bez większego wysiłku w parę dni posiadłem tę sztukę.